Co do obroży, zawsze uważam na to co mówię i co piszę. Łatwo jest po tygodniu pochwalić jakąś firmę, napisać jej dobrą recenzje, polecać wszystkim. Niestety czasem po dwóch trzech miesiącach zaczynają wychodzić wady.
Jeśli chodzi o obroże to zawsze zwracam uwagę na:
- klamrę, jej wytrzymałość i ogólny wygląd np materiał z którego jest zrobiona,
- sam materiał i jego grubość,
- podszycie lub jego brak,
- ogólny wygląd i szczegóły.
Obrożę od Modnej Kozy wygrałam już jakiś czas temu.
Od razu skontaktowałam się z Modną Kozą, żeby omówić szczegóły. Do wyboru miałam dwie obroże - obie w paseczki, jedna jaśniejsza, w bardziej cukierkowych kolorach, przesycona różem, fioletem, żółcią, pomarańczą oraz paroma innymi kolorami, druga zaś - ciemniejsza, w bardziej stonowanych barwach - brązach, bordach, ale też fioletach i innych tym podobnych.
Czyli w skrócie taki wybór - marzenie. Z racji, iż jestem osobą, która lubi raczej jasne, żywe kolory które już z daleka widać, wybrałam pierwszy wariant.
Zostałam zapytana jeszcze, jaki ma być typ obroży (zatrzask, półzacisk lub martingale). Do tej pory nie miałam jeszcze doczynienia z półzaciskiem ani martingale. Wybrałam zacisk, ale mimo wszystko miałam obawy czy ta klamra wytrzyma mojego psa...
Pierwsze wrażenie
Listonosz doręczył przesyłkę... chwila prawdy.
Czy obroża na pewno jest taka ładna jak na zdjęciu?
A może finalistów był za dużo i są uszyte byle jak?
Jak gruby jest ten materiał i czy zaraz się nie rozpruje?
Albo może ma jakąś wadę której na pierwszy rzut oka nie widać?
Ale z drugiej strony ogromna radość z wygranej i z tego że ktoś nas docenił.
No to otwieram! I uwaaaaga obroża jest śliczna!
Powiem wam szczerze, te żywe kolory to nie zasługa photoshopa, a naprawdę tak jest
Oglądam dokładnie, żadnej wystającej nitki, niczego co mogłoby rzucać choć cień wątpliwości na jej wspaniałość. No ale przyglądam się dalej, może coś przeoczyłam? Dochodzę do klamry i widzę tą blokadę... oniemiałam z wrażenia! Klamra zaopatrzona jest w małą, czerwoną blokadę, dzięki czemu nie ma możliwości wysunięcia się i odpięcia. Nie muszę się bać, że Maja nagle coś zobaczy i rozpocznie pogoń (no dobra, może takich sytuacji nie było, ale mimo wszystko Maja potrafi pożądnie pociągnąć).
Materiał bardzo gruby. Gruby do tego stopnia, że nawet ciężko się ją reguluje
Od spodu podszyty różowym materiałem. Złączenia mocne, bez zbędnych przesmyków, w kolorze srebrnym.
Wydaje się świetne, więc czas przystąpić do testów
Harmonogram testów:
1. ZIMA
Wiadomo, mrozy, śniegi. Nie myślcie, że zaraz po spacerze ściągałam obrożę po to, żeby gdy Maja się jeszcze długo bawi, jej się nic nie stało, o nie! Maja bawiła się w obroży, mimo to żadna z metalowych części nie zardzewiała
2. WIOSNA
Czyli roztopy... wielkie błoto, a jak wiadomo, brudny golden - szczęśliwy golden, czysto się skończyć nie mogło, co skutkowało częstym myciem.Mimo to, obroża nie straciła żadnej swojej wartości, ani koloru, ani żadnej cechy materiału
3. LATO
Upały, kąpiele, promienie słoneczne, co tu dużo mówić - kolor został, wszystko inne również.
Myślę, że przetestowałyśmy ją bardzo m.in.
na spotkaniu retrieverów w parku śląskim,
na psich spotkaniach z Figą, Luną, Maxem, Fadem, Dasiy, ale także przy krótszych spotkaniach
z wieloma psami z osiedla,
na wizytach u weta,
na wypadach do miasta,
na kąpielach błotnych, w kałużach i na wielu wielu innych
Obroże dość łatwo się pierze. Ja robię to ręczne, poprostu mocno wcierając mydło, a potem płucząc. Powiem wam, że daje to efekty! Nie trzeba tego nie wiem jak trzeć ,żeby było widać na nowo te same kolory, bo u nas równie szybko jak schła, tak się brudziła. To głównie zasługa tego, że żadna kałuża nie jest Mai straszna, że lubi się tarzać, najczęściej, choć nie zawsze (padlinka i te sprawy) w trawie, tego że jakoś wyjątkowo upodobałam sobię podjazd przed domem na zostawianie obroży i smyczy.
Obroża przed i po praniu
Po
Wystarczy trochę wody i mydła :D
W każdym razie, jak częste by to nie było, ani pranie, ani suszenie nie przysparza kłopotów, co jest dużym plusem.
Wybór kolorów i cennik
Cennik
Do wyboru do koloru
Wzorów i kolorów jest mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie. Modna Koza oferuje kolory od stonowanych i delikatnych, aż po żywe, które w oczy rzucają się z daleka. Mamy do wyboru obroże jednokolorowe oraz takie które mają ich kilka.
Warto obserwować ich stronę ze względu na częste konkursy, w których zawsze jest paru zwycięzców (czasem nawet 25)
https://m.facebook.com/profile.php?id=306443086124228
Kontakt
Myślę tu głównie o kontakcie przez ich stronę na facebooku
Firma na wiadomości odpowiada szybko. Z panią Anią pisze się miło. Gdybyście mieli jakieś wątpliwości to piszcie otwarcie, na pewno wam wszystko wytłumaczy.
•Szybka odpowiedź
•Bardzo miło się pisze
•Niektóre wiadomości rozbudowane, większość raczej krótkich, lecz konkretnych.
Oceniłabym go 9/10
Zabieram ją praktycznie wszędzie ;)
Koza w lesie
Koza u weterynarza
Koza w mieście
Koza w ogrodzie
Plusy:
- piękne, żywe kolory,
- bardzo wytrzymała klamra,
- gruby, mocny materiał,
- duży wybór wzorów i kolorów,
- łatwy kontakt,
- cena nie jest bardzo wysoka, jest raczej przeciętna za obroże tego typu
Minusy:
- materiał podczas tarcia szybko się zdziera
trzeba o tym pamiętać myjąc ją, żeby nie szorować jej ani szorstką stroną gąbki, ani żadną szczotką, bo materiał się zniszczy!
Na początku trudno się ją reguluje ze względu na grubość materiału
Możecie też budzić spore zainteresowanie sąsiadów, tak jak było to u mnie, bo jak wiadomo niektórzy wiecznie się wszystkim przyglądają, a trudno nie zauważyć takiej obroży
Z całego serca polecamy! i w ciszy marzymy o następnych obróżkach od Kozy.
Naprawdę. Ta obroża jest po prostu super!























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz