poniedziałek, 20 lutego 2017

Recenzja karmy brit care

Recenzja karmy dla psów brit care 
rabbit & rice

Karmę testuje moja prawie 2 letnia suczka rasy golden retriever. 
Udało nam się ją wygrać


 Skład

Po pierwsze skład. Niecałe 40% suszonego mięsa królika, do tego ryż, nie czyni z brita karmy z najwyższej  półki. Mimo to, powiedziałabym, że jest dobra. Miałam okazję spotkać się z karmami, które zawierają dużo mniej mięsa, które lepiej omijać szerokim łukiem, jeśli chcemy, żeby nasz pies był zdrowy. Maja ma po niej piękną sierść, żadnych problemów.


Wrażenia 

Granulat ma średnią wielkość, nada się zarówno dla średnich, jak i dużych psów. Zapach ma stosunkowo ładny. Maja bardzo chętnie ją je. Widać, że jej smakuje. Maja ma po niej piękną sierść, a co najważniejsze, szczególnie jeśli o nią chodzi, nie ma problemu z żadnymi rewolucjami. 
Przechowywanie

Ogromnym plusem jest zatrzask na górze opakowania, który się nie zużywa i nie przestaje spełniać swojej funkcji, dzięki czemu karma nie wietrzeje. Całe opakowanie zrobione jest z grubego plastiku i się nie przewraca.

Opakowania

Opakowania są różnej wielkości. Do wyboru mamy dużo rodzai, z różną zawartością mięsa.
Plusy i Minusy 

Plusy:
1. Stosunkowo niska cena - ok. 100 zł za 12 kg,
2. Nie najgorszy skład,
3. Granulki odpowiedniej wielkości,
4. Dobre działanie ogólne karmy na pupila,
5. Łatwe w przechowywaniu,
6. Wiele rodzai,
7. Nie zły zapach,
8. Psu smakuje i nie śmierdzi z pyska.

Minusy:
1.Większość tych karm ma zboża. 

Jeśli nie możecie przeznaczyć 200 zł na karmę, to ta będzie bardzo dobrym rozwiązaniem. Polecamy






 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz